Obniżka! image Zobacz większe
Fragment
WYBIERZ FORMAT FRAGMENTU:
MOBI
EPUB

Pan Karol

Józef Ignacy Kraszewski

Wydawnictwio: Psychoskok
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-8119-442-6
Formaty: MOBI, EPUB
Rozmiar: 1,5 MB
Drukowanie: W granicach licencji
Kopiowanie: W granicach licencji
Użytkowanie: W granicach licencji

Nowe

Jest to jedna z powieści, które w młodości autora wylęgły się, więcej z marzeń o świecie, niż z postrzeżeń nad światem. Przebiegając ulice Wilna wieczorem, gdy padał mrok nocny, wpatrywał się ciekawie w przesuwające postacie, starał się odgadnąć dokąd, po co, z jaką myślą dążyły? Nieraz gonił za posępną twarzą, pod którą brwią nawisłą szukał dziwacznej powieści. Wróciwszy potem do samotnego mieszkania rozplatał swoje marzenia, rozrzucał je, i wił z nich powieści tak dziwaczne, jak postacie sunące się po ulicy o zmroku, jak myśl młodego, gdy ją co daleko od świata rzeczywistego uniesie. Tak się urodził i Pan Karol, ze światła w oknach na Skopówce, z przechadzki na Antokol.

"Darujcie surowsi czytelnicy, rozbujanej młodej fantazij; starszy i chłodniejszy, proszę was o przebaczenie za grzech młodości; któren zmażę kiedyś dziełem tak poważnem, mądrem i głęboko pomyślanem, że nikt go pewnie czytać nie będzie."

Więcej szczegółów

2,00 zł

9,90 zł

-7,90 zł

Opis

ISBN 978-83-8119-442-6
Autor Józef Ignacy Kraszewski
Rozmiar 1,5 MB
Format EPUB z WATERMARK
Sample http://download.ebook.pl/fragment/287788/hash/1249ba
Rok wydania 2018
Liczba urządzeń 6 + 1/rok
Drukowanie brak
Kopiowanie brak

Więcej informacji

Jest to jedna z powieści, które w młodości autora wylęgły się, więcej z marzeń o świecie, niż z postrzeżeń nad światem. Przebiegając ulice Wilna wieczorem, gdy padał mrok nocny, wpatrywał się ciekawie w przesuwające postacie, starał się odgadnąć dokąd, po co, z jaką myślą dążyły? Nieraz gonił za posępną twarzą, pod którą brwią nawisłą szukał dziwacznej powieści. Wróciwszy potem do samotnego mieszkania rozplatał swoje marzenia, rozrzucał je, i wił z nich powieści tak dziwaczne, jak postacie sunące się po ulicy o zmroku, jak myśl młodego, gdy ją co daleko od świata rzeczywistego uniesie. Tak się urodził i Pan Karol, ze światła w oknach na Skopówce, z przechadzki na Antokol.

"Darujcie surowsi czytelnicy, rozbujanej młodej fantazij; starszy i chłodniejszy, proszę was o przebaczenie za grzech młodości; któren zmażę kiedyś dziełem tak poważnem, mądrem i głęboko pomyślanem, że nikt go pewnie czytać nie będzie."

Opinie

Brak komentarzy od klienta w tym momencie.

Napisz opinię

Pan Karol

Pan Karol

Jest to jedna z powieści, które w młodości autora wylęgły się, więcej z marzeń o świecie, niż z postrzeżeń nad światem.

Napisz opinię